Apel
Witam! Mam na imię Roksanka. Jestem siedmioletnią dziewczynką chorą na mózgowe porażenie dziecięce. Mimo tych wszystkich przeciwności losu jakie mnie dotknęły tryskam ogromną ilością energii i chęci poznawania wciąż nowo odkrywanego przeze mnie świata. Urodziłam się jako wcześniak w 31 tygodniu ciąży z wagą 1140g. Przez miesiąc walczyłam o życie jednak moim rodzicom oświadczono, że będę żyła ale nie mają robić sobie zbyt dużych nadziei ponieważ będę "roślinką". Według lekarzy nie będę mówić, siedzieć a o chodzeniu nie ma mowy. Jednak upór moich rodziców i wysiłek wielu rehabilitantów doprowadził do obecnego stanu mojego zdrowia. Moja rehabilitacja jest bardzo złożona. Uczestniczę co dwa tygodnie w turnusach rehabilitacyjnych w Ośrodku OPUS II w Grudziądzu a co jakiś czas jeździmy do Ośrodka Zabajka w Stawnicy, gdzie mam bardzo intensywną rehabilitację. Wszystko to wiąże się z kosztami. Moi rodzice są już bezsilni wobec kosztów potrzebnej rehabilitacji. Przybliżony koszt jednego dwutygodniowego turnusu wynosi 4.700zł a nasze dochody są zbyt niskie abym mogła wyjechać kilka razy do roku. Dlatego wraz z moimi rodzicami proszę o pomoc, choć nie przychodzi nam to łatwo. Zwracamy się do Firm, Instytucji oraz osób prywatnych, którzy mogą wesprzeć rehabilitację Roksany, przyczyniając się do usprawniania naszej kochanej córeczki aby w przyszłości mogła samodzielnie funkcjonować. Nie pozwólmy aby dotychczasowe cierpienia i wysiłek Roksany poszedł na marne.
Z poważaniem
Roksanka z rodzicami